Enduro-SPA

Ile dla kobiety znaczy wyjazd do SPA? Właściwie co jest tak interesującego w tych wszystkich masażach i maseczkach błotnych? Dlaczego są w stanie wydać fortunę za jeden dzień w takim przybytku? Poświęćmy chwilę i spróbujmy zrozumieć nasze kobiety!

20170507_153132.jpg

Za cel naszego SPA wybraliśmy sobie nie tak bardzo odległe Bielsko Białą. Ot taka męska wyprawa w granicach rozsądku. Nie za blisko, nie za daleko. Bo przecież faceci są bardzo rozsądni. No więc wracając do tematu. Wyjazd!

20170507_08510520170507_085138

Bus, kawa z termosu, jajka na twardo. Wróć! To już nie te czasy by zapach jajek na twardo towarzyszył każdej męskiej wyprawie. No chyba, że honoru jajek na twardo bronią wędkarze. Pomijając okoliczności towarzyszące przygotowaniu prowiantu do wyprawy, jedziemy.

Aby wyczyścić nieco kieszenie wybieramy autostradę A4, bardzo szybko i zgrabnie zabierają nam pieniądze i otwierają szlaban. Jeśli ktoś szuka dobrej i sprawdzonej diety polecamy całodzienne przejażdżki A4, kasy na jedzenie już nie zostanie.

W tych radosnych nastrojach doprawiamy nasz wielki zapał do walki deszczem, który stuka rytmicznie w przednią szybę, odliczając jak zegar czas pozostały do jazdy na rowerze. Na parkingu planujemy nasz pobyt w SPA, nie mogąc się zdecydować zaczynamy od podjazdu „DAGLEZJOWY”. Kawał dobrej roboty wykonany przez ekipę z ENDURO Trails. Pięknie przygotowana trasa w malowniczych okolicznościach przyrody. Czysta przyjemność.

20170507_133923.jpg

Jesteśmy na górze, co by tu wybrać… ? Tyle dobroci na nas czeka. Kilka osób startuje klasycznie od Twistera, nasz wybór pada na DH+. Rozpoczynamy masaże i pierwsze okłady błotne. Rewelacyjnie jest tu być!

Od samego wjazdu na trasę czuję się bombardowany endorfinami. Euforii nie ma końca, a to dopiero początek. Nie mogąc doczekać się kolejnego zjazdu wybieramy stromy i szybszy podjazd drogą. Jak przystało na endurowców kompletnie nie potrafimy podjeżdżać dlatego długo płaczemy męczeni skurczami (taki szosowy żarcik). Kropelki potu zaczynają zdobić nasze czoła delikatnie wypełniając zmarszczki. Jako, że podjazd dokonał selekcji każdy pojechał w swoją stronę, szukając szczęścia i kolejnych zabiegów leczniczych.

20170507_145412Słońce raczy nas witaminą D3. Najwyższy czas na najwspanialszy owoc wszech czasów – banan. Z resztą to już nie pierwszy – jeden od samego początku zdobi moją twarz. W takich chwilach zaczynam rozumieć Adama Małysza, który tak bardzo umiłował ów rajski owoc sukcesu. Ale dość już tych bananowych zachwytów czas na jazdę.

20170507_140514

Podjeżdżamy Stefanką i atakujemy Cygana. Wymagający z niego koleś i do tego oszust. Korzeń na korzeniu, wstrząsy przeszywają każdy skrawek ciała. Zmęczenie daje o sobie znać, ale tak dokładnie ma być. Wytrzepało nas jak dywan na trzepaku przed świętami.

20170507_13453020170507_140529

Kolejny raz w górę. Mając trochę przewagi nad resztą samotnie skręcam na Stary Zielony – szybki i w porównaniu do reszty wyjątkowo suchy trail przebiegający w klimacie ruin toru saneczkowego. Jak dla mnie zwycięzca dzisiejszego dnia! Ostatni podjazd nie przychodzi łatwo, ale obietnica zjazdu kamieniołomem dodaje mi sił. Kamieniołom – kocham tę trasę. Adrenalina, stres, ścianki i ciasne nawroty. Błoto i gleba, błoto i raz jeszcze gleba. Brązowe szaleństwo matki natury. Mimo ostrej walki o podium, w konkursie o najbardziej ubrudzonego ridera wygrywa Marcin Chwalba który organoleptycznie posmakował błota. Gratulacje!

18362088_1517769828267913_63163505_o

fot. Mateusz Meksuła

18378940_1517769801601249_84772548_o

fot. Mateusz Meksuła

Jak wiele daje zabieg Enduro-Spa? Polecamy sprawdzić wszystkim na własnej skórze. Każda hopka i nierówność delikatnie masują kręgosłup i mięśnie ramion, a także rozluźniają barki. Podjazdy troszczą się o nogi i tyłek. Coś pięknego. Każdą cześć ciała pokrywa lecznicze błoto. Już czuję jak działa. Wygładza i ujędrnia moją skórę. Zachęcamy do skorzystania z tego swoistego Enduro-SPA.

Autor tekstu: Kamil Herchel i Marek Stasiowski, korekta: Izabela Musiał

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s