Co by było, gdyby nie było roweru MTB?

7

Nie tak dawno temu przeszła bez większego echa rocznica 200 lat istnienia roweru w kształcie „przypominającym” obecnie znane nam konstrukcje. W obliczu historii planety Ziemi i naszej cywilizacji 2 wieki to okres bardzo krótki, można rzec marginalny. Rower jako wynalazek, zebrał z kuferka dostępnych technologii  i rozwiązań wszystko to, co najlepsze. Połączenie to stanowi maszynę zdolną poruszyć ludzkie serce, a to już wyczyn niesamowity. Drugą znaną powszechnie rzeczą, a raczej filmem, któremu się to udało był bez wątpienia Król Lew, ale to już inna bajka. Zastanówmy się jak wyglądałby świat bez roweru górskiego.

Czytaj dalej

Reklamy

#TOMARteam poszukuje pracownika do naszego biura w Krakowie.

okladka do pracy

Poszukujemy pracownika biurowego, z doświadczeniem na podobnym stanowisku, znającym realia pracy w średniej firmie. Szukamy osoby dyspozycyjnej z pozytywnym nastawieniem do ludzi i świata.

Poczucie humoru i znajomość programu CDN OPTIMA niezbędne.

Obowiązki to m.in.:
-przyjmowanie faktur zakupu (wprowadzanie towaru na stan magazynowy)
-wystawianie faktur sprzedaży
-obsługa korespondencji mailowej
-dbanie o terminowe płatności wychodzące i przychodzące
-rozliczanie kasy gotówkowej
-podstawowa dokumentacja kadrowa
-kontakt z biurem księgowym
-utrzymywanie porządku w dokumentacji i przekazywanie jej do księgowej
-pomoc w sprzedaży ratalnej (tworzenie umów w imieniu banku)
-dbanie o zaopatrzenie w artykuły biurowe
-wystawianie listów przewozowych oraz kontakt telefoniczny z kurierem
-pomoc w ogarnięciu całego biurowego rozgardiaszu i załatwianiu spraw związanych z firmą

Oferujemy:
-umowę o pracę
-atrakcyjny system premiowy
-zniżki na sprzęt rowerowy, możliwość udziału w imprezach i wyjazdach firmowych
-kupę uśmiechu i niepowtarzalną atmosferę
-dużą ilość pysznej kawy i słodyczy

Zainteresowało CIę ogłoszenie? Wyślij nam swoje CV i napisz nam kilka słów o sobie. Mail do kontaktu: klasztorna@tomarsport.pl

Enduro – nie taki diabeł straszny. Historia prawdziwa

_DSC6738

„W weekend jedziemy do Kościeliska, co Ty na to?”. Co za pytanie… jasne, że jedziemy! Spokój, góry, las, dzika przyroda, tego właśnie mi potrzeba. Jeszcze szybki rzut oka na prognozy. TAK! Na horyzoncie widać słońce. Ale, ale… coś mi tu nie gra. Przecież Kamil nie lubi już chodzić po górach, a już na pewno nie po Tatrach, gdzie na szlakach spotyka się całe masy ludzi w japonkach i przyciasnych leginsach.

Czytaj dalej