Wyróżnione

Czeski sen

Końcówka Giro. Trzeci tydzień wyścigu rozkręcił się na dobre. Siedzę i gapię się w ekran maca, oglądając relacje w Eurosporcie. Peleton raz po raz pokonuje cudne doliny i wznosi się na niedostępne zwykłemu człowiekowi szczyty. Patrzę na to wszystko z wielką tęsknotą i z coraz mniej skrywanym szosowym głodem. Pragnę poczuć w nogach długie podjazdy, […]

Czytaj dalej Czeski sen
Wyróżnione

Z Podhala bliżej jest do nieba.

Z Podhala bliżej jest do nieba. Z każdym obrotem korby podjazdu pod Butorowy i Mietłówkę. Ząbek po ząbku kasety, ogniowo po ogniwku łańcucha wznosimy się na polany życiowej perspektywy i refleksji. Stąd zdecydowanie więcej widać i więcej czuć. Gdyby tego było mało, dostrzegamy czasem to, czego ludzkie oko nie wychwyci. Dlatego będzie to może tekst […]

Czytaj dalej Z Podhala bliżej jest do nieba.
Wyróżnione

Co by było, gdyby nie było roweru MTB?

Nie tak dawno temu przeszła bez większego echa rocznica 200 lat istnienia roweru w kształcie „przypominającym” obecnie znane nam konstrukcje. W obliczu historii planety Ziemi i naszej cywilizacji 2 wieki to okres bardzo krótki, można rzec marginalny. Rower jako wynalazek, zebrał z kuferka dostępnych technologii  i rozwiązań wszystko to, co najlepsze. Połączenie to stanowi maszynę […]

Czytaj dalej Co by było, gdyby nie było roweru MTB?
Wyróżnione

3, 2, 1 – START

Gdzieś w oddali słychać głuchy dźwięk. Ktoś coś mówi? Coś jakby odliczanie: 3, 2, 1. Cofam się 25 lat wstecz. Tyle czasu minęło od kiedy ostatni raz wziąłem udział w wyścigu XC. Jak odnalazłem się w tej bajce ze smokiem?

Czytaj dalej 3, 2, 1 – START