Co by było, gdyby nie było roweru MTB?

7

Nie tak dawno temu przeszła bez większego echa rocznica 200 lat istnienia roweru w kształcie „przypominającym” obecnie znane nam konstrukcje. W obliczu historii planety Ziemi i naszej cywilizacji 2 wieki to okres bardzo krótki, można rzec marginalny. Rower jako wynalazek, zebrał z kuferka dostępnych technologii  i rozwiązań wszystko to, co najlepsze. Połączenie to stanowi maszynę zdolną poruszyć ludzkie serce, a to już wyczyn niesamowity. Drugą znaną powszechnie rzeczą, a raczej filmem, któremu się to udało był bez wątpienia Król Lew, ale to już inna bajka. Zastanówmy się jak wyglądałby świat bez roweru górskiego.

Czytaj dalej

Reklamy

Enduro – nie taki diabeł straszny. Historia prawdziwa

_DSC6738

„W weekend jedziemy do Kościeliska, co Ty na to?”. Co za pytanie… jasne, że jedziemy! Spokój, góry, las, dzika przyroda, tego właśnie mi potrzeba. Jeszcze szybki rzut oka na prognozy. TAK! Na horyzoncie widać słońce. Ale, ale… coś mi tu nie gra. Przecież Kamil nie lubi już chodzić po górach, a już na pewno nie po Tatrach, gdzie na szlakach spotyka się całe masy ludzi w japonkach i przyciasnych leginsach.

Czytaj dalej

Kross Test Tour

40 rowerów z najnowszej kolekcji 2017 oddanych do twardych terenowych testów.

IMG_6328

fot. Marek Lis http://www.kross.pl

Jadąc na Kross Test Tour w niedzielny poranek nastawialiśmy się na spore zainteresowanie wśród mieszkańców grodu Kraka oraz duże grono testerów, które dokładnie sprawdzi każdy model spośród rowerów dostępnych z listy. W połączeniu z zamówioną na „górze” (W dwóch niezależnych źródłach) pogodą miało to dać pozytywną mieszankę pracy i przyjemności, bo jak inaczej określić jazdę na rowerze?

Czytaj dalej

– Beskid Zachodni –

Beskid Zachodni – Czyli jak do końca obudzić się z zimowego letargu. Ciekawa trasa, piękne okolice, sztywne podjazdy i techniczne zjazdy. Sezon rozpoczęty.

mapa

Pierwsza wiosenna przejażdzka.

Dla fanów cyferek, cała trasa liczyła 100 km przy 2 143 metrach przewyższenia. Całość pokonaliśmy w około 4 godziny. Pośpiech i napinke zostawiliśmy gdzieś na starcie, gdzie przyjdzie im poczekać na następny raz, gdy lokalne szosy pewnie staną się już areną walki z samym sobą (i kolegami).

Czytaj dalej